Zasadą działania portalu wspólnych przejazdów jest dzielenie się przez kierowców kosztami swoich przejazdów z pasażerami oraz to, że kierowcy oferują miejsca pasażerom przy okazji podróży, którą planują odbyć. Założeniem działania takiego portalu jest fakt, że głównym celem kierowcy jest dojechanie do miejsca docelowego związanego z jego życiem prywatnym, a nie zabranie pasażerów. W takiej sytuacji, gdy po stronie kierowcy nie powstaje dochód, nie ma podstawy do opodatkowania. Istotą bowiem jest współdzielenie kosztów, a nie uzyskiwanie przychodów.

Należy zwrócić uwagę, że stała działalność związana z komercyjnym przewozem osób, a więc nastawiona na osiąganie zysku, musi być zarejestrowana i może oznaczać konieczność opodatkowania usług podatkiem VAT.  Natomiast wspólne przejazdy – jako okazjonalne zabieranie ze sobą osób podróżujących w tym samym kierunku w zamian za zwrot kosztów paliwa – nie noszą cech stałej zarobkowej działalności gospodarczej. Nie występuje więc też obowiązek podatkowy z tytułu VAT. Kierowca musiałby podlegać opodatkowaniu, jeśli suma pieniędzy, którą otrzymałby od pasażerów, byłaby wyższa niż koszty podróży, a więc osiągnąłby dochód. Kwota, która nie przekracza kosztów, określana jest mianem przychodu i nie podlega opodatkowaniu, jednocześnie maksymalna wysokość Dopłat jest odgórnie ustalona przez serwis i nie pozwala kierowcy osiągać zysku.